Dziecko i broń – skąd się biorą takie pomysły???

Mój znajomy ma dwóch synów. Dzisiaj to już dorośli mężczyźni, ale na pewno doskonale pamiętają swoje dzieciństwo. Pewnego razu będąc u niego w odwiedzinach zauważyłam, że nigdzie wśród zabawek dzieci nie ma karabinów, pistoletów i innych militarnych zabawek. Z ciekawości zapytałam „dlaczego?”. Usłyszałam bardzo rozsądną odpowiedź „po prostu nic takiego nie dostają, bo nie chcę ich wychowywać w duchu wojny”. Przypomniało mi się to dzisiaj w momencie odwiedzin wojskowych z USA w przedszkolu. Kto wpadł na taki pomysł? Co na to rodzice? Dopiero dwa dni temu obchodziliśmy rocznicę wybuchu II Wojny Światowej. Czy dzieci od małego trzeba oswajać z militariami? Szykujemy następne pokolenia do wojny? Wydaje mi się, że nie przesadzam, bo rozmawiając z kilkunastoma znajomymi, wszyscy przyznali mi rację. Co dziecko po takich odwiedzinach zapamięta? Co będzie następnym krokiem? Wizyta na poligonie w czasie manewrów? Sam dzisiejszy militarny pomysł mało tego, że nieodpowiedzialny, to po prostu szkodliwy. Wstyd mi za pomysłodawce, a żal dzieci. Żaden argument typu „mieli dobrą zabawę” nigdy do mnie nie przemówi. Zabawę przedszkolaki powinny mieć na placu zabaw, a nie z bronią.

Zapraszam do dyskusji.

Joanna Ł.

foto – Madman

Autor: Madman

Podziel się na

8 komentarzy

      • Nie byłam w przedszkolu, ale wyczytałam dzisiaj na Facebooku innego portalu: „Pokazywali im broń, gadżety wojenne, umundurowanie”. Albo ktoś kłamie albo chciał tylko „zabłysnąć”. Myślę zresztą, że sens słów Joanny jest więcej sprowokowaniem do dyskusji czy wychowywać dzieci w otoczce militari. Tak przynajmniej odebrałam jej słowa. Stanowczo ją popieram. Amerykańscy żołnierze chcieli pewnie dobrze, bo u nich broń jest na porządku dziennym. Tylko że właśnie przez nią dochodzi co rusz do tragedii. Przedszkolaków lepiej trzymać od tego z daleka.

        Dodaj komentarz
  1. Z całą stanowczością popieram Joannę.

    Dodaj komentarz
  2. Policja , Straż Leśna nie odwiedza przedszkola ? Też posiadają broń. Żołnierz to wizerunek śmierci czy patriotyzmu ? Nie ważna flaga na ramieniu a przedstawienie SŁUŻBY . SŁUŻBY , nie pracy

    Dodaj komentarz
  3. Jak byłem dzieckiem, to często pod sklep „Kopernik” przyjeżdżali polscy żołnierze, oczywiście bez broni. Biegliśmy do nich i prosiliśmy o guzik z orzełkiem. Nosiliśmy go jak talizman i marzyliśmy, aby być w przyszłości tacy jak oni, nikt nie musiał „wymachiwać giwerą”
    Obecnie od pewnego czasu gościmy, w sensie dosłownym gościmy wojsko amerykańskie. Miejsce żołnierza w czasie pokoju, jest na poligonie, ale nie amerykańskiego. Amerykański żołnierz za przedszkolankę „robi”. A polski robi, ale tylko przez 12 lat na kontrakcie, a później do cywila, po zasiłek…Nie mam nic przeciwko partnerstwu i wspólnych ćwiczeń, ale doceńmy przede wszystkim swoich żołnierzy…Nie kilku funkcyjnych oficerów zza biurka, tylko tych, którzy w razie co, pójdą na pierwsza linię ognia…Nie bądźmy wasalami, to docenią w nas Polakach partnerów…

    Dodaj komentarz
  4. Pani Ewo , „gadżety wojenne” ? Cóż to takiego? Poza tym jedna wizyta żołnierzy to raczej ciekawostka a nie wychowywanie „w otoczeniu militari „. Proszę spojrzeć na świat gier komputerowych, na filmy, na internet. Nie tu jest większe zagrożenie ?

    Panie Karolu, nasi żołnierze są szanowani poza granicami kraju ( w Polsce nie bardzo) ale wojsko to nie tylko armia, to w dużej części polityka i zwykły żołnierz nie ma na to wpływu. Wątpię też czy znajdzie się taki, który czuje się wasalem. Co do tych 12 lat to się zgadzam z Panem, to świństwo. Tam gdzie liczy się kasa, nie ma zmiłuj 🙁 Jednak znam wiele przypadków, gdzie to się tak nie kończy. Wystarczy być dobrym a nie tylko przychodzić do pracy.

    Dodaj komentarz
  5. „Na pewno lepiej byłoby na świecie, bez wielkich wojen i armatnich salw. Żołnierzy mógłbyś kupić tylko w sklepie, z ołowiu, takich jakie miałem ja”. Ołów też szkodliwy, ale lepsze to niż prawdziwa wojna.

    Dodaj komentarz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *