„Ręce dla Mirka” – zapowiedź dobrych informacji…

W zasadzie wszystkie dobre informacje sprowadzają się do jednej, ale za to tej najważniejszej. Jak wszystko dobrze pójdzie, to Mirek odbierze świadectwo szkolne rękoma. Wielokrotne badania, próby i testy pokazują jednoznacznie, że wszystko będzie ok.

Napiszę jeszcze o swoich emocjach związanych z akcją „Ręce dla Mirka”, a te od samego początku były ogromne.

List do Mirka!

Od pierwszych chwili wiedziałem, że się uda, ale w najśmielszych przewidywaniach nie przypuszczałem, że tak szybko. Mirku, masz koło siebie wspaniałą rodzinę, przyjaciół, a do tego dwa anioły w ludzkim wcieleniu, Monikę i Agnieszkę. „Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”, tym razem posłał anioły. Forsowały wszystkie drzwi, bo cel był jeden. Cała masa ludzi Ci pomogła i wielkie dzięki im za to. Chciałbym jednak żebyś wiedział, że Ty pomogłeś mnie. Nauczyłeś mnie czegoś o czym nie miałem pojęcia. Jestem dumny, że uważasz mnie za swojego przyjaciela. Są chwile dla których naprawdę warto żyć, taka była na scenie podczas koncertu charytatywnego i taka będzie podczas uścisku dłoni. Łezka w oku tu i tu. Wzruszenie i ogromna radość, przyjaźń, ale nie litość. Tego właśnie między innymi mnie nauczyłeś. Jestem szczęśliwy, że Cię poznałem. Masz w sobie ogromną moc.

cdn nastąpi…

Madman

Autor: Madman

Podziel się na