Z Kamilem o wędkarstwie

Wywiad z Kamilem Walkowiakiem, założycielem strony Wędkarskie Eldorado Sulęcin i okolice

Z Kamilem o wędkarstwie ……

Czym dla Ciebie jest wędkarstwo?

Wędkarstwo jest dużą częścią mojego życia, pasją, oderwaniem od wszystkiego. Pomaga mi odpocząć psychicznie. W przyszłości chciałbym również, aby stało się chociaż w małej części źródłem dochodów, ale o tym więcej kiedy indziej.

Jak to się zaczęło?

Gdy miałem 6 lat wujek zabierał mnie na pstrągi w okolicy Bystrzycy Kłodzkiej. On chodził zanurzony w wodzie po pas, a ja za nim po brzegu. Gdy złowił już jakiegoś pstrąga, podawał mi go, a ja chowałem do siatki, którą nosiłem przy sobie. Później dostałem swoją pierwszą wędkę, którą mam zresztą do dziś i tak to już trwa- hobby od prawie 20 lat…

Największa złowiona ryba?

Jeśli chodzi o ryby spokojnego żeru to mam na swoim koncie karpia ważącego 8 kg. Złapałem go nad Jeziorem Ostrowskim. Z ryb drapieżnych moją największą rybą jest szczupak mierzący 114 cm. W swoim dorobku mam również kilka okazałych sandaczy, których zdjęcia publikowałem na swojej stronie na Facebooku.

Często trafiają ponownie do wody?

Tak, jak wcześniej wspomniałem, wędkarstwo jest dla mnie pasją, nie jeżdżę nad wodę tylko po to, by wrócić do domu z rybą, czerpię przyjemność z samego spędzenia czasu na łonie natury, z odpoczynku, odstresowuję się. Każdy zapalony wędkarz wie, ile satysfakcji daje walka z rybą, a potem zwrócenie jej wolności. Choć oczywiście od czasu do czasu wracam z połowów do domu z trofeum.

Z Kamilem o wędkarstwie – Jaki rodzaj wędkarstwa preferujesz?

Jestem zwolennikiem aktywnego sposobu spędzania czasu, więc preferuję wędkarstwo spinningowe. Daje mi ono więcej możliwości i satysfakcji. Lubię poznawać akwen, ryby, w nim żyjące, testować rodzaj przynęt, które je interesuje. Spinning jest dla mnie osobiście ciekawszy po prostu. Choć nie zawsze tak było, kiedyś trudniłem się wędkarstwem spławikowym, czego obecnie również oczywiście nie dyskwalifikuję- popieram każdy rodzaj wędkarstwa, liczy się pasja.

Kiedy powstała strona Wędkarskie Eldorado Sulęcin i Okolice?

https://www.facebook.com/WEsulecin/

Strona powstawała stosunkowo niedawno- dokładnie 17 czerwca bieżącego roku. Ten pomysł pojawił się w mojej głowie jednak dużo wcześniej, lecz dopiero w momencie, gdy spełniłem swoje marzenie, czyli kupiłem ponton, stwierdziłem, że korzystając z większych możliwości, jakie daje pływanie nim po jeziorze, a nie łowienie z brzegu, mogąc lepiej poznać każdy zbiornik, jego głębokość w poszczególnych miejscach, występujące gatunki ryb itd. założę funpage, postanowiłem dzielić się swoją wiedzą z innymi. Również tą zdobytą wcześniej, gdyż nie wystarczy pojechać 2 razy nad dane jezioro, by poznać jego specyfikę.

Jaki jest cel tej strony i do kogo jest skierowana?

Strona powstała w celu zrzeszenia pasjonatów wędkarstwa, dzielenia się zdobytą wiedzą, doświadczeniem. Do tych osób jest skierowana strona. Oczywiście mile widziane są komentarze i spostrzeżenia czytelników, cenię sobie porady innych, w końcu sam nie wiem wszystkiego. Opisuję również okoliczne jeziora, które znam, mam nadzieję, że od czasu do czasu pomogę tym komuś wybrać miejsce, w którym spędzi sobotnie popołudnie. Chciałbym również, by inni wędkarze dzielili się doświadczeniami, zdobyczami, dyskutowali, doradzali sobie. Więc zapraszam do obserwowania strony wszystkie takie osoby. Niezależnie od wieku i płci, gdyż coraz więcej kobiet można dostrzec nad wodą co bardzo cieszy.

Niech ta strona żyje dzięki takim ludziom, prawdziwym pasjonatom tego sportu nie tylko w momencie walki w konkursie z nagrodami, bo i takie akcje już przeprowadzałem. Moim celem jest także promowanie uczciwych praktyk stosowanych w wędkarstwie oraz dbałości o warunki nad jeziorem zgodnie z zasadą: „Pozostaw to miejsce takim, jakim go zastałeś”. Razem z innymi wędkarzami przeprowadziliśmy prace porządkowe nad jednym z jezior, o czym pisałem na stronie, za co chciałbym im jeszcze raz serdecznie podziękować- miło jest bowiem wiedzieć, że istnieją ludzie, którzy robią coś bezinteresownie, by żyło się lepiej. Oby więcej takich osób. Planów jest więcej, ale o tym może nie teraz, niech to zostanie póki co tajemnicą. Na pewno chcę działać na szerszą skalę i stale się rozwijać.

Z Kamilem o wędkarstwie

Uznanie wzbudzają opisy okolicznych jezior, bo od razu widać, że są własne, a nie jak to robią niektórzy- przepisywane z Wikipedii. Opis jeziora okiem wędkarza? Jak to robisz?

Opisy jezior powstają na podstawie doświadczenia, które zebrałem przez wiele lat i setki godzin spędzonych nad wodą. Pomocny okazuje się również sprzęt, który posiadam- kamery podwodne, echosonda. Jak już wspomniałem, mam większe możliwości dzięki jednostce pływającej pozwalające na dotarcie do dalszych miejsc i zbadanie większego obszaru. Pamiętajmy, że nie ma sprawdzonej metody na sukces- jednego dnia możemy pochwalić się kilkoma sztukami ryb, innego nie doczekamy się żadnego brania, dużo zależy od pogody, pory roku czy dnia. Lecz ten czas absolutnie nie jest stracony, bowiem nie ilość złowionych ryb jest wyznacznikiem udanego pobytu nad wodą.

Dużo czasu spędzasz nad wodą?

Owszem, spędzam dużo czasu nad wodą. Oczywiście na tyle, na ile pozwala mi na to praca zawodowa, a także rodzina, gdyż mimo że pasja jest miłym dodatkiem do życia- nie jest najważniejsza. Obecnie spodziewam się córki, która pojawi się na świecie lada moment, więc z początku będę miał mniej czasu na wędkowanie, lecz nie oznacza to oczywiście zawieszenia strony. Będą się pojawiały opisy kolejnych jezior, porady wędkarskie. A w przyszłości, postaram się zarazić pasją dziecko i zabrać je czasem na ryby pozwalając mamie zając się swoimi sprawami lub wybrać się w trójkę.Ÿ˜Š Czyż to nie kolejny pozytywny aspekt tej pasji- łączenie przyjemnego z pożytecznym- hobby i spędzenie przyjemnie czasu z rodziną? Zachęcam do tego innych!

Czego się życzy zapalonemu wędkarzowi?

Cóż- na pewno satysfakcji płynącej z pasji, mile spędzonego czasu nad wodą, dużej ryby i… wyrozumiałej żony/ partnerki, która czasem przymknie oko na nocny wypad na ryby.

Tego wszystkiego Ci życzę

Dziękuję i do zobaczenia nad wodą

Z Kamilem o wędkarstwie rozmawiał Madman

Z Kamilem o wędkarstwie można by rozmawiać godzinami. W tym krótkim wywiadzie nie zadałem mojego firmowego pytania z rozmowie z wędkarzami, czyli „CO TO JEST WĘDKA?” …. on to wie.

„Wpada glista do glisty. Jest Twój stary? Nie ma, koledzy wyciągnęli go na ryby!”

 

 

 

 

 

Autor: Madman

Podziel się na

1 Komentarz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *