Ku przestrodze

Ku przestrodze…..

Od czytelniczki (dane do wiadomości redakcji)

art. 77 § 1 k.w. stanowi, iż „kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany”


Dla tych którzy zapominają o obowiązku jaki mają w stosunku do swoich zwierząt – chciałabym przypomnieć, że wyprowadzanie psa to nie tylko spacer, ale i odpowiedzialność za zwierzę. Obowiązkiem właścicieli lub osób wyprowadzających jest robienie tego w taki sposób by nie zagrażać innym. Pies na spacerze powinien być obowiązkowo na smyczy, a niektóre rasy dodatkowo w kagańcu.


Kaganiec powinny mieć też psy, które potrafią okazywać agresję w stosunku do innych zwierząt. Dlaczego o tym przypominam, piszę ? Pewnie nikt by nie chciał być w sytuacji gdy obcy pies atakuje, szarpie waszego psa. Ja miałam niestety taką sytuację. 31 grudnia miał być to ostatni dłuższy spacer przed Sylwestrem, a skończył się u weterynarza i na izbie przyjęć. Idąc z psem prowadzonym na smyczy zostaliśmy zaatakowani przez owczarka niemieckiego. Szczęście w nieszczęściu, że tylko jeden zaatakował, drugi biegał obok. Dwa tak wielkie psy puszczone bez smyczy, bez kagańca. Chwile pisku mojego psa niemogącego się uwolnić ani bronić, trwały dla mnie wieki. Panowie, było dwóch i oboje bezradni. Czy mogę tak napisać? Mogę! Jeden kopał swojego psa, a drugi bał się podejść. Nikomu, ale to nikomu i nigdy w życiu nie życzę takiej sytuacji.

Proszę tylko o to byśmy wszyscy zdawali sobie sprawę jak wiele złego może się wydarzyć przez niedopilnowanie obowiązku, który bierzemy na siebie z chwilą opieki nad jakimkolwiek zwierzakiem. Moja ręka się goi, pies cierpi, spać spokojnie nie można, bo teraz nocne czuwanie.

Zdjęcie, jedno z mniej drastycznych – Ku przestrodze!

od redakcji

Opisana sytuacja na pewno nie powinna się wydarzyć. Pomijając już obowiązek wyprowadzania psa na smyczy, to warto po prostu zadbać o bezpieczeństwo. W opisanym przypadku była to pora „petard”, więc dodatkowy stres dla czworonogów. Warto wyciągnąć z tego wnioski.

Autor: Madman

Podziel się na

2 komentarze

  1. Mam nadzieję że sprawa zgłoszona na policję.
    Ostrzeżenie nic nie da , kara uczy !

    Dodaj komentarz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *