Nie pomógł nawet prezes w roli kierownika drużyny
Porażka Olimpii z AZS Częstochowa
Olimpia Sulęcin – AZS Częstochowa 0:3 (14:25, 17:25, 20:25)
Zwycięstwo siatkarzy z Częstochowy ani przez moment nie było zagrożone. Byli po prostu lepsi pod każdym względem siatkarskiego rzemiosła. Na ławce sulęcinian zasiadł w roli kierownika drużyny prezes STS Olimpii Stanisław Szablewski . Miało to zapewne zmobilizować gospodarzy do lepszej gry, ale niestety skutek był żaden. Sobotni mecz kończył I rundę rozgrywek. Dorobek siatkarzy z Sulęcina po 11 rozegranych meczach jest mizerny. Wyniki pozostałych spotkań oraz aktualna tabela:
Rundę rewanżową Olimpia zapoczątkuje już w najbliższy czwartek. W hali Liceum im. Adama Mickiewicza sulęcinianie podejmą Ślepsk Suwałki. W pierwszym meczu było 3:1 dla drużyny z Suwałk.
Porażka Olimpii z AZS Częstochowa – galeria zdjęć:
Madman




























































Mateusz
Napiszcie wreszcie o faktycznym stanie sytuacji. To nie jest zespół ani trener na I ligę! Prezes na ławce w roli kierownika drużyny? Chyba straszaka albo szamana. Może pomogą wyższe stypendia?
Na stronie gminy wyczytałem, że „przyznane stypendia są dowodem uznania za wywalczenie w rozgrywkach sportowych awansu do I Ligii Piłki Siatkowej”. Pomijając fakt pompowania publicznych pieniędzy w zespół „z armią zaciężną”, to na liście są też nazwiska zawodników, którzy z awansem do I ligi nie mają nic wspólnego. Coś tu jest nie tak.