Piotr (mieszkaniec Sieniawy) jest budowlańcem i przez ponad 20 lat ciężko pracował, pomagając innym. Dziś sam znalazł się w sytuacji, w której potrzebuje pomocy.
Każde udostępnienie może dotrzeć do kolejnej osoby, a nawet 1 zł może stać się małą cegiełką w walce Piotra o zdrowie.
Opis zrzutki
Mój tata ma zaledwie 46 lat. Jeszcze niedawno był zdrowym człowiekiem, który ciężko pracował, aby utrzymać naszą rodzinę. Dziś od ponad roku każdego dnia walczy o życie.
Zdiagnozowano u niego cholangiocarcinoma, czyli raka dróg żółciowych. To bardzo rzadki i niezwykle agresywny nowotwór wywodzący się z przewodów żółciowych. Choroba przez długi czas nie daje charakterystycznych objawów, dlatego często jest wykrywana dopiero w zaawansowanym stadium, kiedy możliwości leczenia są znacznie bardziej ograniczone.
W przypadku mojego taty postawienie właściwej diagnozy trwało prawie pół roku. Przez wiele miesięcy odwiedzaliśmy kolejnych lekarzy i szpitale, wykonując dziesiątki badań. Nikt nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, co jest przyczyną jego pogarszającego się stanu zdrowia. Dopiero po długiej i wyczerpującej diagnostyce usłyszeliśmy diagnozę, która zmieniła nasze życie.
.
Od marca tata przechodzi chemioterapię z immunoterapią i bierze nierefundowane leki. Leczenie jest bardzo wymagające i obciąża cały organizm, jednak przynosi efekty, dlatego lekarze zalecają jego kontynuację. To daje nam nadzieję, że uda się zahamować rozwój choroby i przygotować tatę do kolejnego etapu leczenia.
Naszym celem jest doprowadzenie do momentu, w którym możliwe będzie wykonanie prywatnego zabiegu termoablacji. Aby było to możliwe, konieczne jest dalsze leczenie oraz regularne konsultacje ze specjalistami.
Od ponad roku robimy wszystko, aby zapewnić tacie jak najlepszą opiekę. Korzystaliśmy z własnych oszczędności, opłacając prywatne wizyty, konsultacje, badania, dojazdy do specjalistycznych ośrodków oraz nierefundowane leczenie wspomagające. Niestety wszystkie oszczędności już się skończyły, a walka trwa nadal.
Każdy tydzień oznacza kolejne wyjazdy do szpitali, kolejne konsultacje i kolejne wydatki. Nie przestajemy jednak szukać pomocy i możliwości leczenia.
Środki zebrane podczas tej zbiórki zostaną przeznaczone na:
• prywatne konsultacje onkologiczne i specjalistyczne,
• leczenie wspomagające oraz zabiegi nierefundowane przez NFZ,
• koszty dojazdów do szpitali i ośrodków leczenia,
• dalszą chemioterapię i zakup leków
Tata przez całe życie był osobą, która ciężko pracowała i dalej pracuje na utrzymanie naszej rodziny. Dziś to on potrzebuje pomocy.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, daje mu szansę na kontynuację leczenia i więcej czasu z rodziną.
Ciężko jest prosić o pomoc, nigdy się nie spodziewaliśmy, że spotka nas coś takiego. Z całego serca dziękujemy więc za każdą, najmniejszą wpłatę, udostępnienie zbiórki i dobre słowo.
Bernadeta Smolec/Madman























