Krzeszycka Jesień 2026 – kolorowo, smacznie i z ogromnym sercem!
13 września podczas Krzeszyckiej Jesieni nasze wspólne stoisko było jednym z tych miejsc, obok których trudno było przejść obojętnie! Było kolorowo, wesoło, pachnąco, smacznie i bardzo jesiennie.
W tym wyjątkowym wydarzeniu połączyliśmy siły jako Stowarzyszenie Strefa Aktywności Rozmaitej, Koło Gospodyń Wiejskich w Krzeszycach SAR oraz Gminna Biblioteka Publiczna w Krzeszycach. Wspólnie przygotowaliśmy stoisko, które miało być nie tylko pełne jesiennych dekoracji i smakowitości. Przede wszystkim miejscem spotkania, rozmowy i dobrej zabawy.
A skoro działamy razem, to wiadomo – pomysłów było mnóstwo, pracy jeszcze więcej, ale śmiechu, wzajemnej pomocy i dobrej energii również nie zabrakło!
Nasza wyjątkowa Krzeszyczanka – Pani Jesień Lusia
Przed naszym stoiskiem czekała na wszystkich wyjątkowa Pani Jesień – Krzeszyczanka Lusia. Przepiękna, kolorowa i jedyna w swoim rodzaju!
„Krzeszyczanka Pani Jesień” nie była zwykłą dekoracją. Był to specjalnie udekorowany przez nas manekin. Powstał z kwiatów, zieleni oraz jesiennych darów natury, utrzymanych w kolorach flagi Krzeszyc – zieleni, żółci, bieli i czerwieni.
Przygotowanie Lusi wymagało naprawdę sporo pracy, zaangażowania i kreatywności. Możemy śmiało powiedzieć, że była to jedna z naszych największych dekoracyjnych realizacji. Potrzebny był pomysł, czas, wiele godzin wspólnej pracy i – przede wszystkim – współpraca wielu osób.
galeria zdjęć: https://www.facebook.com/profile.php?id=100064691318554
Ale kiedy zobaczyliśmy efekt końcowy, zgodnie stwierdziliśmy: warto było!
Lusia od razu przyciągała uwagę, wzbudzała uśmiechy i chętnie pozowała do zdjęć. Nic więc dziwnego, że szybko stała się jedną z najbardziej charakterystycznych postaci naszego stoiska.
Było też coś dla podniebienia!
Kiedy wszystko zostało już ustawione, udekorowane i dopięte na ostatni guzik, mogliśmy zaprosić naszych gości na to, co najlepsze.
Na naszym stole znalazły się pyszne domowe ciasta, pajda chleba z ogórkiem kiszonym, a przede wszystkim nasza słynna świeżynka!
I tutaj nie ma co owijać w bawełnę – świeżynka zrobiła prawdziwą karierę i zniknęła w mgnieniu oka!
Pogoda dopisała, atrakcji nie brakowało. Atmosfera była naprawdę wspaniała. Było pięknie, wesoło i kolorowo, ale przede wszystkim czuliśmy, że tworzymy to wszystko razem – jako lokalna społeczność, która potrafi połączyć siły i wspólnie zrobić coś wyjątkowego.
Razem możemy więcej!
Z całego serca dziękujemy wszystkim Paniom i Panom ze Stowarzyszenia SAR, Koła Gospodyń Wiejskich w Krzeszycach SAR oraz wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie naszego stoiska.
Dziękujemy za każdą godzinę pracy, każdy pomysł, każde ciasto, każdą przygotowaną potrawę, za dekorowanie, noszenie, ustawianie, sprzątanie i wszystkie te małe i duże rzeczy, których często nie widać, a bez których nic by się nie udało.
Szczególne podziękowania kierujemy również do wszystkich osób związanych z Gminną Biblioteką Publiczną w Krzeszycach, które włączyły się w przygotowanie i organizację naszego wspólnego udziału w Krzeszyckiej Jesieni.
Pracy było naprawdę bardzo dużo, ale dzięki wspólnemu zaangażowaniu wszystko nabrało pięknych kolorów – dokładnie takich jak nasza Krzeszyczanka Pani Jesień Lusia.
Dziękujemy również wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko, zatrzymali się przy Lusi, skosztowali przygotowanych przez nas pyszności, porozmawiali i spędzili z nami ten wyjątkowy dzień.
Krzeszycka Jesień 2026 – będziemy ją długo wspominać!
Było pięknie.
Kolorowo.
Smacznie.
Wesoło.
A przede wszystkim – BYLIŚMY RAZEM!
I właśnie to jest najpiękniejsze w takich wydarzeniach – możliwość spotkania, wspólnego działania, dzielenia się pomysłami i tworzenia czegoś, co cieszy całą lokalną społeczność.
A Krzeszyczanka Lusia?
No cóż… Lusia już wie, że jest gwiazdą!
Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i do zobaczenia przy kolejnych wspólnych przedsięwzięciach!
źródło: Gminna Biblioteka Publiczna w Krzeszycach























